Sklep

Od wydawcy

Artykuły

Pomoce naukowe

Przydatne linki

Informacja dla prasy

This website Copyright ©2007
by Cezary Urbański


Kurs cudów – słownik

Tak jak płyn nalany do naczynia przybiera jego kształt, tak osobiste cechy skryby Kursu cudów - Helen Schucman - profesor psychologii klinicznej - wywarły piętno na jego formie. Autor mówi:

Niniejszy kurs mieści się w granicach ego - tam, gdzie go potrzeba. Nie dotyczy tego, co jest poza wszelkim błędem, gdyż ma na celu jeno wytyczenie ku temu kierunku. Dlatego używa słów, które są symboliczne i nie mogą wyrazić tego, co tkwi poza nimi. (Clarification of terms)

Helen była naukowcem, uwielbiała matematykę i logikę. Jej ego nadało formę podyktowanej treści - było owym naczyniem nadającym kształt. Duch Święty użył jej wiedzy zawodowej, zainteresowań, talentów i umiejętności. Stąd "naukowa" forma dokumentu - przemyślana i logiczna. Helen, mając na myśli Kurs, kiedyś zażartowała: "Dzięki Bogu, wreszcie coś dla intelektualistów."

W Kursie stosowana jest symbolika chrześcijańska i terminologia psychoanalityczna - głównie freudowska. Niektóre symbole są interpretowane w sposób odmienny od tradycyjnego. Aby czynić postępy w studiowaniu Kursu i osiągnąć stawiane przezeń cele, student musi nauczyć się nowej interpretacji tych symboli i konsekwentnie z niej korzystać.

Cała trudność przekładu A Course in Miracles na język polski również wynikała z konieczności precyzyjnego ustalenia terminologii - czyli słów kluczowych dla opanowania materiału - i konsekwentnym ich stosowaniu w całym dokumencie. Tłumacz musiał strzec się pokusy "ulepszania" oryginału, eliminowania niejednoznaczności, używania synonimów czy jakiejkolwiek ingerencji w treść. Starał się sprostać wymaganiu: "tak zmienić formę, by zachować oryginalne znaczenie."(T 374,4).

Jeśli niektóre z definicji odnoszących się do ego i jego wytworów brzmią niedorzecznie, komicznie lub nielogicznie, to dlatego, że takimi są fundamenty ego i kamień węgielny jego wytworów (systemu przeświadczeń), gdy patrzymy na nie w świetle Ducha Świętego. Jednak ich definicji nie należy brać za dowód ich rzeczywistości, bo jedynie Bóg i jego stworzenia są rzeczywiste.

Niniejszy słowniczek nie jest ukończony i wiele definicji czeka na opracowanie - tworzymy go, by ułatwić studentom zrozumienie symboliki i terminologii Kursu cudów. Trzeba jednak pamiętać, że tych "słownikowych" - a więc z konieczności skrótowych definicji - nie należy traktować jako "bryka" zastępującego studiowanie Tekstu. Mamy nadzieję, że będzie przeciwnie; że zapoznanie się z nimi skłoni studentów do pogłębienia studiów nad jednym z najważniejszych dokumentów w dziejach ludzkości.


antychryst (anti-Christ) - przeświadczenie o istnieniu mocy przeciwstawnej do wszechmocy Bożej, będące zaprzeczeniem rzeczywistości Chrystusa. W k.c. antychryst i ego to synonimy. Antychrysta w ujęciu k.c. nie należy mylić z z jego tradycyjnym, chrześcijańskim pojmowaniem (diabeł, szatan, obecność zła w "zewnętrznym" świecie).

ciało (body) - myśl odosobnienia od Boga, której Syn Boży nadał cielesną formę; projekcja umysłu, obejmująca zarówno cielesność, jak i osobowość; świadek pozornej rzeczywistości odosobnienia. Ciało jest jedną z blokad świadomości wszechobecności miłości i nakłada na nią ograniczenia, co nie znaczy, że jest "złe", że należy się go pozbyć, karać je, nienawidzić czy zaprzeczać jego istnieniu w czasie, co byłoby kolejnym błędem. Cel ciału nadaje umysł; dla umysłu mylnego jest ono symbolem winy spowodowanej zaatakowaniem Boga przez Jego Syna i tożsamością ego. Dla Ducha Świętego (umysłu słusznego) jest użyteczną pomocą w nauczaniu przebaczania, odczyniającego winę ego a jednocześnie środkiem komunikowania; narzędziem zbawienia, za pomocą którego Duch Święty może mówić, lecz przede wszystkim które może uczyć zbawienia poprzez dawanie przykładu.

cud (miracle) - zmiana sposobu myślenia, polegająca na poniechaniu postrzegania świata uczynionego z projekcji ego, na który składają się grzech, wina i lęk, by w zamian postrzegać świat, w którym wszystko odzwierciedla przebaczenie Ducha Świętego. By stał się cud, należy zaprzestać słuchać ego (zaprzestać kierowania się swoimi dotychczasowymi przeświadczeniami) i zacząć słuchać Głosu za Bogiem (Ducha Świętego). Początkowo przemawia On do studenta z kart Kursu cudów, studiując go student - jeśli się przekona, że kurs jest jego drogą - zostanie powierzony opiece Przewodnika, który - jeśli student postanowi Go słuchać - pokieruje jego dalszymi krokami. C. w ujęciu kursu nie należy mylić z potocznym rozumieniem tego słowa (niewytłumaczalnymi zdarzeniami lub zjawiskami zewnętrznymi).

duch (spirit) - nasza rzeczywistość stworzona przez Boga; niezmienna, bezczasowa i doskonała Myśl w Jego Umyśle, która jest Chrystusem - w odróżnieniu od będącego wytworem i tożsamością ego ciała, które zmienia się, choruje, cierpi i umiera.

grzech (sin) - przeświadczenie o rzeczywistości naszego odosobnienia od Boga, widzianego przez ego jako czyn niemożliwy do naprawienia, ponieważ reprezentuje atak przypuszczony na Jedność Boga-Ojca i jego Stworzenia, którego On nigdy nam nie wybaczy i za który czeka nas Jego odpłata. Grzech jest pierwszą osobą "nieświętej trójcy" - grzechu, winy i lęku - którymi ego zapewnia swoje trwanie, kusząc nas do utożsamiania się z nim: zgrzeszyłeś przeciw Bogu, więc jesteś teraz winny i lękaj się przyszłej kary. Chodź do mnie, ja będę ci domem i schronieniem - we mnie gniew Boży cię nie dosięgnie.

Kurs cudów, cel - celem k.c. jest nauczenie studenta dokonywania wyboru między umysłowością mylną (ego) a słuszną (Duch Święty). Słuszny wybór - Ducha Świętego - zaskutkuje doświadczeniem przez studenta tak niezwykłej radości i pokoju, że student nie będzie miał wątpliwości, iż stał się cud, gdyż będzie to doświadczenie nieporównywalne z niczym, czego student dotychczas zaznał. Wbrew obiegowym opiniom, celem kursu nie jest poznanie ani nauka jakiejś ezoterycznej wiedzy tajemnej; celem k.c. jest oduczenie dotyczasowego sposobu myślenia i zastąpienie go myśleniem słusznym, co przywróci umysłowi jego prawidłowe funkjonowanie i rolę. Rolą tą w tym świecie jest przebaczanie (równoznaczne z uzdrawianiem) a w Niebie - współtworzenie w Jedności z Bogiem-Stworzycielem.

magia (magic) - upatrywanie problemów tam, gdzie ich nie ma i rozwiązywanie ich w sposób gwarantujący, że pozostaną nie rozwiązane lub co najwyżej zmienią formę, zgodnie z zasadą ego: szukaj, lecz nie znajdź. Przykład: Kurs cudów naucza, że jedynym problemem jest nasze przeświadczenie o odosobnieniu od Boga a remedium - zupełne przebaczenie, czyli Przebłaganie. Ego stara się zachować problem nierozwiązanym (podtrzymywać nasze przeświadczenie o odosobnieniu), gdyż od tego zależy jego przetrwanie. Więc nakłania nas do projekcji winy spowodowanej odosobnieniem na innych (atakowania naszych braci) lub odreagowywania jej na własnym ciele, co prowadzi do jego choroby, zamiast odczynić ją w naszych umysłach, patrząc na nią w świetle Ducha Świętego.

Niebo (Heaven) - przedosobnieniowy stan jedności Boga-Ojca i Jego Syna.

oblicze Chrystusa (the face of Christ) - wizja świata bez winy, ukazywanego przez zupełne przebaczenie.

odczynić (undo) - Bóg tworzy, szerząc Swoją Myśl; ego czyni (wytwarza) poprzez projekcję, przez co jego wytwory są odeń osobne i cechuje je m. in. szczególność. Czynienie opiera się na nieuprawnionej przesłance, że idee mogą opuścić swoje żródło i nabrać innych właściwości (niematerialna idea daje początek materialnej istności). Czyniący czyni będąc przeświadczonym o rzeczywistości własnych wytworów, zapomniawszy, że sam je uczynił; to, że je postrzega przeświadcza go o ich istnieniu. Gdy przestaje być przeświadczony o ich rzeczywistości, przebacza je i na tym polega odczynianie. Odczyniania nie należy mylić z potocznym znaczeniem słowa (odczyniania czarów).

odosobnienie (separation) - przeświadczenie o byciu osobnym od Boga, które legło u podstaw idei ego oraz dualistycznego świata, czyli takiego, w którym jest podmiot postrzegający i przedmiot postrzegany. To, co postrzegający postrzega, czyni sam przez projekcję. Ponieważ idea nie opuszcza swojego żródła, to, co postrzegane, wciąż jest w umyśle postrzegającego, nawet jeśli jest przeświadczony, że jest od niego odległe o miliony lat świetlnych. Odosobnienie jest tożsame z grzechem i gdyby było możliwe, Syn Boży wraz z nim umarłby, ponieważ odosobnienie od Boga będącego Życiem byłoby równoznaczne ze śmiercią.

postrzeganie (perception) - czynność wykluczająca poznanie, tożsame ze stanem Syna Bożego, podzielanym z nim przez Boga-Ojca. W odróżnieniu od wytworów czynionych drogą projekcji umożliwiających postrzeganie, Bóg tworzy szerząc się, przez co On i to, co stworzył (jego stworzenie) stanowi z Nim jedno. Ponieważ doskonałość i bezczasowość są atrybutami Boga, odosobnienie legło u podstaw przeświadczenia o czasie i przestrzeni, które - choć dla postrzegającego wydają się rzeczywiste - są nieznane w bezczasowości (potocznie rozumianej jako wieczność).

poznanie (knowledge) - przedodosobnieniowy stan Syna Bożego - bycia jednym ze swoim Ojcem, nazywany inaczej Niebem. Poznanie cechuje brak różnic form (mnogości bytów), przez co wyklucza ono postrzeganie. Uwaga - poznania w rozumieniu Kursu cudów nie należy mylić z potocznym znaczeniem tego słowa, odnoszącym się do dualizmu podmiotu poznającego i przedmiotu poznawanego (poznawaniem czegoś lub kogoś).

projekcja (projection, łac. proicere - wyrzucać) - w klasycznej psychoanalizie - jedna z obron ego, polegająca na przypisywaniu innym ludziom własnych negatywnych uczuć, cech lub motywów postępowania, które zostały wyparte do podświadomości, ponieważ budziły lęk bądź też z innych względów nie mogły być przez jednostkę zaakceptowane. W ujęciu kursu - błędny użytek czyniony przez Syna Bożego z mocy, przeciwstawny do Bożego szerzenia, sprzeczny ze sposobem funkcjonowania umysłu - "idee nie opuszczają swego żródła". Za pomocą projekcji Syn Boży stara się - m. in. - pozbyć się poczucia winy wynikającego z przeświadczenia o swoim odosobnieniu od Boga, zapomniawszy, że zarówno projekcja jak i szerzenie zachowują w umyśle projektowane bądź szerzone myśli. Projekcje służą również urzeczywistnianiu świata "widzianego" oczyma ciała a czynionego drogą projekcji (co uruchamia mechanizm błędnego koła, z którego nie sposób ujść bez pomocy Ducha Świętego); "projektowany" świat ten nie ma nic wspólnego z rzeczywistością stworzoną przez Boga. Jednak Syn Boży ma wybór między umysłowością mylną ("projektującą" fałszywe idee i myśli, sprzeczne ze sposobem działania umysłu) a umysłowością słuszną (szerzącą lub "projektującą" prawdziwe myśli i idee). Prawdziwymi myślami słusznej umysłowości są myśli odczyniające winę poprzez pozwolenie Duchowi Świętemu na szerzenie (projekcję) przez nas Jego przebaczenia.

przebaczenie (forgiveness) - przyglądanie się własnej szczególności w świetle prawdy (Ducha Świętego), w którym doskonale widać. że jest złudzeniem. Dzięki temu można jej poniechać; bez poczucia winy i osądzania, które czynią ją rzeczywistą. Ponieważ wszystko, co Syn Boży widzi w śnionym przez siebie świecie jest złudzeniem, na przebaczenie można patrzeć jak na pomocne złudzenie, wyprowadzające ze świata snów do świata rzeczywistego, z którego już widać przebłyski Nieba i z którego możliwe jest przebudzenie bez lęku do rzeczywistości Bożej. Jedynie złudzenia można i trzeba przebaczyć, jeśli chcemy radować się pokojem Bożym - jest o tym mowa w krótkim podsumowaniu kursu: Nic rzeczywistego nie może być zagrożone. Nie istnieje nic nierzeczywistego. W tym znajduje się pokój Boży. (T 2,2-4). Student musi dokonać wyboru: czy warto dla niczego wyrzekać się wszystkiego - całej rzeczywistości Bożej i radości Nieba; czy może lepiej przebaczyć to, co nierzeczywiste, to, czego i tak nie ma, by się do niej przebudzić?

Przebłaganie (Atonement) - pisane z wielkiej litery; plan Ducha Świętego, mający na celu odczynienie ego poprzez uzdrowienie Syna Bożego z przeświadczenia o osobności. Przebłaganie jest Bożą odpowiedzią na odosobnienie i dokona się, gdy każdy z Synów przeświadczonych o swojej osobności wypełni swoją część Przebłagania całkowicie przebaczając. Przebłaganie opiera się na fakcie nie zaistnienia odosobnienia; wszyscy bezczasowo jesteśmy w Bogu jako jedno w Chrystusie. Do tak rozumianego Przebłagania przygotowujemy się, studiując - a przede wszystkim praktykując - Kurs cudów:

25. Cuda są częścią sprzężonego łańcucha przebaczenia, który, gdy kompletny, jest Przebłaganiem. (T 3(25),1).

O doniosłości Przebłagania jest mowa w następującym zdaniu z Tekstu:

Jedyną odpowiedzialnością cuda czyniącego jest przyjąć Przebłaganie dla siebie samego. Oznacza to, że rozpoznajesz, iż to umysł jest jedynym poziomem twórczym i że jego błędy uzdrawiane są przez Przebłaganie. Gdy tylko to zaakceptujesz, twój umysł będzie mógł tylko uzdrawiać. (T 65,1-3).

W Kursie cudów pojawia się również 4 razy "przebłaganie" pisane z małej litery (T 51,4; T 835,3; T1243,1; T 1472,3). Odnosi się ono do planu ego, mającego na celu szukanie zbawienia tam, gdzie go nie ma: w nieświętych związkach ze specyfikami (rzeczami szczególnymi) urojonej rzeczywistości. Celem planu ego jest utrzymywanie Syna Bożego w przeświadczeniu o jego odosobnieniu od Boga i fragmentacji na miliardy osobnych części.

Tłumaczenie "Atonement" jako "Przebłaganie" budzi sprzeciw niektórych studentów Kursu. Woleliby, by w tym miejscu użyte zostało "pojednanie" ewentualnie "przejednanie". Jest tego wiele przyczyn i nie sposób ich wszystkich wymienić, lecz u ich podłoża nieodmiennie kryje się lęk. Po pierwsze, nikt nie lubi nikogo o nic błagać. Dla niektórych brzmi ono dewocyjnie; myśląc o nim widzą żarliwych katolików, odmawiających modlitwy różańcowe. Innym znów przywołuje ono na myśl Żydów składających ofiary całopalne.

"Atonement" jest terminem biblijnym, utworzonym w XVI w. przez Williama Tyndale'a na potrzeby przekładu Biblii na język angielski. O Tyndale'u taką informację można znaleźć w "Wikipedii":

"In translating the Bible, Tyndale introduced new words into the English language, and many were subsequently used in the King James Bible:

  • Jehovah (from a transliterated Hebrew construction in the Old Testament; composed from the tetragrammaton YHWH and the vowels of adonai: YaHoWaH);
  • Passover (as the name for the Jewish holiday, Pesach or Pesah);
  • Atonement (= at + onement), which goes beyond mere "reconciliation" to mean "to unite" or "to cover", which springs from the Hebrew kippur, the Old Testament version of kippur being the covering of doorposts with blood, or "Day of Atonement";
  • scapegoat (the goat that bears the sins and iniquities of the people in Leviticus, Chapter 16)."

W Biblii Króla Jakuba, do której odwołuje się A Course in Miracles "atonement", występuje 70 razy, z czego 69 razy w Starym Testamencie. Począwszy od Biblii ks. Jakuba Wujka z 1599 r. "przebłaganie" używane jest po dziś dzień w polskich przekładach biblijnych. W Biblii Tysiąclecia, z której korzystałem, przygotowując polski przekład Kursu, 69 razy jest ono tłumaczone jako "przebłaganie" w Starym Testamencie, a w Nowym Testamencie, gdzie występuje tylko 1 raz, jako "pojednanie" (Rz 5,11). Jednak w innych miejscach Nowego Testamentu czytamy:

Jego to ustanowił Bóg narzędziem przebłagania przez wiarę mocą Jego krwi. Chciał przez to okazać, że sprawiedliwość Jego względem grzechów popełnionych dawniej - za dni cierpliwości Bożej - wyrażała się (Rz 3,25)

Dlatego musiał się upodobnić pod każdym względem do braci, aby stał się miłosiernym i wiernym arcykapłanem wobec Boga dla przebłagania za grzechy ludu. (He 2,17)

W Koronce do Miłosierdzia Bożego, zapisanej w "Dzienniczku św. Siostry Faustyny" wierni modlą się:

Ojcze przedwieczny, ofiarujemy ci ciało i krew, duszę i bóstwo najmilszego syna Twojego a Pana naszego Jezusa Chrystusa - na przebłaganie za grzechy nasze i świata całego.

Po łacinie:
PATER aeterne, offero tibi Corpus et Sanguinem, animam et divinitatem dilectissimi Filii Tui, Domini nostri, Iesu Christi, in propitiatione pro peccatis nostris et totius mundi. (propitio - przebłagać - "Słownik łacińsko-polski", PWN, 1975)

Po angielsku:
Eternal Father, I offer You the Body and Blood, Soul and Divinity of Your dearly beloved Son, Our Lord Jesus Christ, in atonement for our sins and those of the whole world.

Kurs cudów, zmierzając do odczynienia naszych dotychczasowych przeświadczeń związanych z Przebłaganiem, którym towarzyszy ogromny lęk, poświęca mu w szczególności część pierwszą rozdziału 3, zatytułowaną "Przebłaganie bez ofiary" (Tekst, s. 51-53).

Więcej informacji na temat tłumaczenia tego kluczowego terminu znajdzie Czytelnik w elektronicznej broszurze ATONEMENT. Przebłaganie, Pokuta czy Pojednanie (format pdf)

śmierć (death) - przeświadczenie ego, mające służyć mu za ostateczny dowód rzeczywistości ciała i cielesnej tożsamości odosobnionych Synów Bożych a także odosobnienia od Boga będacego Życiem. Pozorne "życie" i śmierć ciała miałoby świadczyć, że skoro ciało, z którym ego się utożsamia, umarło, to ego musiało żyć.

świat (world) - przeświadczenie ego o czasie i przestrzeni, na które składają się rzeczy osobne i szczególne - wytwory czynione przez ego drogą projekcji. Dla umysłowości mylnej jest dowodem naszej osobności od Boga i kryjówką przed Jego wszechogarniającą Miłością. Dla umysłowości słusznej jest pokojem lekcyjnym, w którym praktykując przebaczanie na wytworzonych przez ego rzeczach szczególnych odczyniamy przeszkody dla uświadomienia sobie naszej rzeczywistej Jaźni i jej jedności z Bogiem

szczególność (specialness) - cechą Bożego tworzenia jest, m. in. całkowita abstrakcja i brak zróżnicowania; cechą wytworów ego jest szczególność rzeczy osobnych, różnych i z sobą nie powiązanych. Szczególność znajduje wyraz w szczególnych, ograniczających związkach, będących przeciwieństwem bezgranicznego związku Chrystusa z Bogiem-Ojcem. Związki te są nawiązywane w celu ustanowienia zupełności z jednoczesnym wykluczeniem Boga. Lecz czy związek wykluczający Boga będącego Wszystkim, może dać zupełność? Szczególne związki (zwane również związkami nieświętymi) są tworzone podług niestałych skal pożądania. Wśród nich wyróżniamy związek szczególnej miłości, w którym partner (zbawiciel) zdaje się nam dawać to, czego - jak nam się wydaje - nam brakuje; szukamy miłości z zewnątrz, nie dostrzegając jej w sobie. Działa w nim "zasada niedostatku", rządząca światem szczególności. Innym rodzajem szczególnego związku jest związek szczególnej nienawiści o nieco innym celu: w tym związku druga osoba jest kozłem ofiarnym, obwinianym o nasze nieszczęście. Na osobę tę dokonujemy projekcji winy. Choć pozornie różne, są to związki równie nierzeczywiste a ponadto łączy je znak równości, który można postawić między szczególną miłością a szczególną nienawiścią, bo nie ma innej miłości prócz miłości Bożej. Związek, w którym miejsce dawnej nienawiści zajmuje przebaczenie - widziany w świetle Ducha Świętego - staje się związkiem świętym. Jest w nim podzielana świadomość obfitości darów Bożych. Przekazany Duchowi Świętemu staje się pomocą naukową, dzięki której odnajduje się zbawienie.

umysł (mind) - w sferze poznania - aktywujący czynnik ducha, z którym można go z grubsza utożsamić, a któremu dostarcza on swojej twórczej mocy. W sferze postrzegania - czynnik wyboru przeświadczeń; ponieważ mamy wolność wyboru spośród przeświadczeń słusznych lub mylnych, mówimy o umyśle słusznym (zwróconym Umysłowi Bożemu) i umyśle mylnym (odszczepionym od Umysłu Bożego). Prócz tych umysłów w sferze postrzegania na umysł składa się decydent - część decydująca o wyborze umysłu słusznego lub mylnego. Umysł nie ma nic wspólnego z mózgiem, będącym narządem ciała a przez to częścią naszej jaźni fizycznej.