Tekst Kursu cudów – materiały źródłowe

1 str. urtekstu "Kurcu cudów"

Tłum: Będziesz widzieć cuda [czynione] twoimi rękoma przeze mnie. Powinnaś zaczynać każdy dzień modlitwą "Pomóż mi wykonywać jakiekolwiek cuda, jakich dziś chcesz ode mnie."

Kurs cudów. Tom I Tekst - materiały źródłowe

Po 13 latach od opublikowania pierwszego polskiego wydania Kursu cudów nakładem wydawnictwa Urbański & Kozłowski, z wielką radością udostępniamy polski przekład materiałów źródłowych Tekstu Kursu cudów.

Tu można pobrać bezpłatnie pierwszy rozdział tych materiałów.

W Pozbawionej szczęśliwości - Historii Helen Schucman i spisywania "Kursu cudów", Kenneth Wapnick - przyjaciel Billa i Helen a zarazem jeden z redaktorów oficjalnego, amerykańskiego wydania Kursu cudów, wyznaczony również przez nich na archiwistę wszystkich związanych z Kursem materiałów, wspomniał, że po śmierci Helen zostały one zdeponowane w Bibliotece Kongresowej Stanów Zjednoczonych. Dzięki temu stały się one publicznie dostępne i utraciły prywatny, osobisty charakter. Kontrowersje dotyczące praw autorskich tych notatek również są bezzasadne, gdyż ich Autor mówi, między innymi, o swoim ukrzyżowaniu i zmarwtychwstaniu przed 2000 lat, reinterpretując jednocześnie ich znaczenie w bezprecedensowy sposób. Skryba Kursu również nie miała żadnych wątpliwości co do ich autorstwa.

We wsponianej wyżej książce Wapnick wyjaśnił również, że Helen spisywała przekazywane jej nauki, posługując się swoją własną, specyficzną metodą stenografii (zob. faksymile pierwszych stron obu dokumentów, zamieszczone w udostępnionym powyżej fragmencie Tekstu). Następnego dnia, dyktowała swoje notatki Billowi, który zapisywał je, używając maszyny do pisania. Niekiedy sporządzone poprzedniego dnia notatki były uzupełniane materiałem dyktowanym Helen przez "Głos Wewnętrzny" na bieżąco (bez uprzedniego sporządzenia notatek odręcznych). Podczas dyktowania, Helen pomijała niekiedy pewne fragmenty notatek, które uważała za zbyt osobiste. Jest to jedną z przyczyn, czemu odręczne notatki i maszynopis źródłowy różnią się.

By dokonać rekonstrukcji całości dyktowanego materiału, posłużyłem się najwcześniejszym dostępnym maszynopisem, nazywanym źródłowym (lub ur-tekstem). Uważa się, że nie jest to maszynopis spisany przez Billa, lecz jeden z pierwszych maszynopisów przepisanych przez Helen na podstawie maszynopisu Billa. Na maszynopisie tym widoczne są odręczne poprawki Helen. Ponadto - zwłaszcza w początkowych rozdziałach - występują błędy zduplikowania pewnych fragmentów materiału, skreślenia i przeniesienia. To potwierdza źródłowy charakter tego maszynopisu, który posłużył potem za podstawę kolejnych wersji - w tym przekazanej Hugh'owi - synowi Edgara Caycego - z A.R.E. w Virginia Beach, szerzej znanej jako wersja HLC.

Celem uzupełnienia materiału o "osobiste" nauki i informacje, których Helen nie podyktowała Billowi do sporządzanego przezeń maszynopisu, porównywałem maszynopis źródłowy z notatkami Helen, wprowadzając pominięte fragmenty w stosownych miejscach. W przygotowywanym przeze mnie przekładzie materiałów źródłowych zostały one odpowiednio oznaczone. Dzięki temu, publikacja zawiera wszystkie treści przekazane przez Jezusa Helen podczas dyktowania "tekstu" Kursu cudów.

Podczas prac redakcyjnych nad przygotowaniem amerykańskiej publikacji Kursu cudów (która posłużyła potem za podstawę wszystkich autoryzowanych przez Foundation for Inner Peace przekładów na inne języki - w tym polski) z podyktowanego materiału - przede wszystkim z pierwszych 7 rozdziałów "tekstu" - usunięto sporo materiału. Redaktorzy twierdzili, że wszystkie zmiany były zgodne z zaleceniami Autora materiału; czuli Jego obecność i kierowanie podczas prac redakcyjnych. Jednak Jezus w swoich wskazówkach dla redaktorów ograniczył się do następujących zaleceń:

1. jeśli to, co piszesz, jest tak osobiste, że inni nie mogą tego użyć, usuń to;
2. jeśli jako skryba popełniłaś błąd, popraw go.

Redaktorzy usunęli więcej materiału niż wynikałoby z pierwszego zalecenia. Być może wydawał się im "zbyt osobisty", "zbyt śmiały" lub "zbyt kontrowersyjny", co poskutkowało pominięciem ponad 40 000 słów. Wydaje się również, że bardzo zależało im, by początkowe rozdziały Tekstu miały formę zbliżoną do późniejszych. Skutkiem pominięcia pewnych fragmentów i reorganizacji pozostałych, język początkowych rozdziałówTekstu stał się formalny, zwięzły, bardziej abstrakcyjny, mniej konkretny a zarazem "zdystansowany", by nie powiedzieć "oschły", przez co trudniej go zrozumieć. Więcej na ten temat można przeczytać w artykule: Wcześniejsze wersje "Kursu cudów" i prace redakcyjne Roberta Perry z Circle of Atonement w Sedona – redaktora i wydawcy amerykańskiego Kompletnego wydania "Kursu cudów" z adnotacjami.

Książka dostępna w naszej księgarni internetowej. Zapraszamy>


Powrót do strony głównej

website copyright ©2006-2019 by Cezary Urbański